I Półotwarte Międzynarodowe Mistrzostwa Weteranów S-U

NAPISAŁ: ROO10, 25 lipca 2015 22:34

Kilka dni temu odbyło się nasze oficjalne drużynowe zakończenie sezonu, na którym załatwiliśmy formalności finansowe oraz przy okazji wykorzystaliśmy wysoką frekwencję i zorganizowaliśmy I PÓŁOTWARTE MISTRZOSTWA WETERANÓW S-U. Wzięli w nich udział wszyscy zawodnicy naszej drużyny z wyjątkiem Ciapka i Dziury, którzy nie przeszli pre-eliminacji (tego wątku nie będziemy rozwijać, chłopaki prosili, aby nie robić rozgłosu).

Turniejowi nadano rangę półotwartego międzynarodowego, ponieważ uznaliśmy, że może wziąć w nim udział każdy, jeśli się oczywiście o turnieju dowie, a jeśli już się dowie i przyjdzie do Svejka, to i tak nie będzie miał pewności, że zostanie dopuszczony do gry.

Imprezę rozpoczęliśmy od tego na co wszyscy najbardziej czekali – podziału szmalu zdobytego za zajęcie 4 miejsca w lidze. Jak tylko Ruten pojawił się w salce dzierżąc w dłoni kiść banknotów, z miejsca ustawiła się do niego kolejka pazernych kamratów domagających się wypłaty za ciężko przepracowany sezon. Po odjęciu od wspomnianej stówy kosztów zakupu nagród pamiątkowych na każdą głowę przypadło 10zł. Nie wszyscy byli ukontentowani wyliczeniami Sekretarza. Zobaczmy jak to było:

Kolejny bardzo ważny moment wieczoru – ustalenia dot. formy turnieju:

  • wszystkie mecze BO3
  • jedna wielka grupa śmierci, z której wychodzą wszyscy, nawet Ruten
  • dwaj najlepsi w grupie rozstawieni w pucharze, pozostali grają repasaże

Taki system gwarantujący po rozgrywkach grupowych wszystkim awans powstał na specjalny wniosek Rutena, który jakiś czas temu dostał od Elego na imieniny 10-letnią szkocką i w chwili wzruszenia zadeklarował, że otworzy flaszkę dopiero, gdy wyjdzie z grupy na dowolnym turnieju darta.

 

Po rozgrywkach grupowych i szemranych barażach puchar zgarnął Johnson. Ktoś może wysunąć teorię, że to trofeum trafiło w ręce nierdzennego Weterana – nic bardziej mylnego, otóż powszechnie wiadomo, że Johnson już za czasów rozgrywania turniejów w Delano marzył aby dołączyć do naszej paczki, ale bał się, że prezentuje za niski poziom. Teraz udowodnił, że w pełni zasługuje na koszulkę z logiem Weteranów na piersi, a nawet gdyby zajął ostatnie miejsce w turnieju i tak miałby nasze poparcie, bo jako administrator dartbooka daje nam większe możliwości matactwa w Lidze Typerów. I o to właśnie chodzi :)

 

 

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

UWAGA! Anonimowe wpisy będą usuwane

 
| Yunnan | OpenSite www |
|