Bez pracy, bez dziewczyny ale z pucharem!

NAPISAŁ: ROO10, 4 października 2015 12:51

W piątek 18 września 2015r. odbył się PIERWSZY PÓŁZAMKNIĘTY MIĘDZYNARODOWY TURNIEJ O PUCHAR WETERANÓW S-U, impreza darterska o najwyższej randze w kraju (nie licząc Mistrzostw Weteranów, Corocznego Wielkanocnego Turnieju u Rutena i silnie obsadzonych piątkowych Mastersów w Svejku). 

Zawody odbyły się z inicjatywy Elego – samozwańczego głównego pretendenta do zdobycia prestiżowego Pucharu. Kapitan Weteranów wciąż narzekał na niedosyt po niedawno odbytych Mistrzostwach Weteranów, co notorycznie spędzało mu sen z powiek i podobno pogorszyło też apetyt (ale tylko częściowo). Na wniosek Elego nowe trofeum miało być niewyobrażalnie gigantyczne w porównaniu do tego małego błyszczącego gówienka, które ostatnio zdobył Johnson.

W zawodach udział wzięli wszyscy Weterani za wyjątkiem Ciapka, który ku zaskoczeniu wszystkich akurat miał w pracy nocną zmianę, o Puchar powalczyło też dwóch zawodników ze stajni AK-47: Tomek i Kuba, którzy z lotkami w dłoni zupełnie przypadkowo znaleźli się tego wieczoru w Svejku, by choć raz poczuć atmosferę rywalizacji na najwyższym poziomie, czego drużyna macierzysta nigdy nie była w stanie im umożliwić, nawet na słynnych obowiązkowych treningach. W roli czarnego konia wystąpił też Gorący.

Przed losowaniem grup znani ze swego zamiłowania do bukmacherki Johnson i Eli ustalili kursy na to, kto zdobędzie Puchar Weteranów:

 

  • Eli: 1,55
  • Dziura: 1,6
  • Johnson: 1,5
  • Wolf: 1,65
  • Radas: 2,5
  • Kuba: 2,75
  • Gorący: 3,95
  • Koniu: 4
  • Tomek: 6,5
  • Ruten: 10 –>  12 –> 11 (wahania spowodowane informacją o biegunce)

 

W grupie A bez większych niespodzianek, włącznie z odpadnięciem reprezentanta stajni AK-47. Nikt nie zachował czystego konta, każdy wygrał minimum 1 pojedynek, nie ma więc ani tragedii ani euforii. Nieco zaskakuje słabsza postawa Radasa – od finalisty Mistrzostw Weteranów należałoby oczekiwać nieco więcej. Brawa dla Konia, który obronił honor drużyny i jako jedyny nie dał się sprać Gorącemu.

W grupie B absolutna dominacja Johnsona podkreśla, że zdobyte niedawno Mistrzostwo to nie była kwestia przypadku. Także Wolf zagwarantował sobie pewny awans, czego nie można powiedzieć o Elim, którego losy ważyły się do ostatniego lega i były zależne od wyników innych pojedynków. Ostatecznie z grupy nie wyszedł Ruten, który stał się ofiarą przedturniejowych ustaleń mówiących o tym, że bilans bezpośrednich spotkań ma wyższy priorytet od bilansu legów. Taki system zagwarantował Elemu rozegranie Złotego Lega razem z Kubą i Rutenem. Ten ostatni zapowiada apelację i deklaruje, że jest nawet skłonny kupić w Agawie Książęce, jeśli prezes Rzuf go poprze.

Pary w fazie Play-Off:

Gorący – Kuba

Dziura – Eli

Koniu – Wolf

Radas – Johnson

Półfinały:

Eli – Johnson

Koniu – Gorący

Wielki Finał: Koniu – Eli 2:1

Klasyfikacja końcowa:

  1. Koniu
  2. Eli
  3. Johnson
  4. Gorący
  5. Radas
  6. Wolf
  7. Dziura
  8. Kuba (AK-47)
  9. Ruten
  10. Tomek (AK-47)

 

 

 

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

UWAGA! Anonimowe wpisy będą usuwane

 
| Yunnan | OpenSite www |
|