Wywiad z Rutenem, przed turniejem w Sulechowie

NAPISAŁ: ROO10, 13 stycznia 2008 02:00

W sobotę 12 stycznia 2008 odbył się turniej steela w Sulechowie, na którym Weteranów reprezentował Ruten. Wybór tego zawodnika na reprezentanta nie był przypadkowy – tylko Ruten ma korkową tarczę w domu i ostre groty.
W związku z sobotnim turniejem wokół Rutena zaczęło być głośno. Zawodnik ten zgodził się na chwilkę
przerwać 15-godzinny trening, aby udzielić krótkiego wywiadu:

Jak ci idzie?

Fatalnie

No ale przecież słyszałem, że trenujesz bez przerwy, nie ma żadnej poprawy?

Wręcz przeciwnie, jest coraz gorzej. Na początku jak dostałem korkową tarczę na gwiazdkę i rzucałem z radości na ślepo, trafiałem średnio 7 na 10 lotek w dwudziechę. Teraz kiedy poprawiłem technikę i przymierzam – nie trafiam w ogóle! Sektory 5 i 1 są już tak zniszczone, że zastanawiam się, czy będę mógł wymienić tarczę w sklepie na nową. Tylko nie wiem, czy gwarancja obejmuje słabą formę użytkownika.

A jak wygląda twój trening?

Mam program, którego polecił mi Mr Woo, a który umożliwia grę z wirtualnym graczem. Po prostu rzucam do tarczy i wpisuję w komputerze ile pkt zdobyłem, a komputer losuje punkty dla siebie.
Obecnie gram na Level 1.

Podobno jesteś bardzo zdeterminowany do treningów…

Ostatnio wymyśliłem sobie pewną formę mobilizacji. Każdego wieczoru postanawiam, że nie zjem kolacji, dopóki nie wygram lega z komputerowym graczem. W ciągu tygodnia schudłem o 3kg. Nie polecam tej metody…

A może właśnie odkryłeś dietę-cud? Wiadomo przecież, że wielu darterów w wyniku
spożywania dużej ilości browarów (nie mówiąc już o hamburgerach spożywanych w Delano) cierpi na
kompleks dużego brzucha. Może spróbują mobilizować się do gry tak jak ty?

Nie sądzę, żeby to pomogło. Brak kolacji to jedno, ale przecież nikt nie będzie zrzucał brzucha kosztem darterskiej formy! Gdyby każdy zawodnik cierpiący na nadwagę chciał w ten sposób (celowo niedokładnie rzucając na treningach) zrzucić parę zbędnych kilogramów, to Fiszer nie byłby w kadrze Polski, Vikingi bez tak znakomicie ostatnio grającego Duce nie awansowali by do Grupy Mistrzowskiej, a Weterani w tabeli początkowej Grupy Pucharowej nie znaleźli by się tak wysoko. Wyobrażasz sobie, że z Fryzjerem chudym jak ten szczypior na wiosnę zdobywamy mniej niż 2pkt w pierwszej fazie rozgrywek?

I na koniec: trwa okienko transferowe. Krążą plotki, że w składzie Weteranów S-U pojawi się Rataj…

Niech krążą, mnie to nie przeszkadza.


Wywiad z Czarexem o nietańczeniu

NAPISAŁ: ROO10, 6 kwietnia 2006 19:13

Panie Cezary, jak to się wszystko zaczęło?

Nigdy nie miałem śmiałości do kobiet, więc kiedy na baliku w przedszkolu (grupa średniaków) piegowata Kasia siłą zaciągnęła mnie do obertasa co wywołało u mnie czterodniowe wzdęcia, postanowiłem nigdy więcej nie zatańczyc!

Proszę proszę, czyli nie tańczy Pan już bez mała lat 20… piekny jubileusz, ale co działo się wcześniej?

To okres mego życia, który wspominam niechętnie. Powiem szczerze – tańczyłem, zapraszałem nawet do tańca, o tyle łatwo mi to szło, że Buła nigdy nie odmawiał. Dziś bardzo tego żałuję, ale już tego nie odwrócę a szkoda bo tytułów bez wątpienia miałbym więcej…

Panie Cezary, przesadza Pan stanowczo, przecież przed Panem całe życie nietańczenia, a już może się Pan pochwalić wieloma medalami mistrzostw Polski i Europy w Nietańczeniu.

Owszem, daleko mi jednak do światowej czołówki.

A kto obecnie wiedzie prym w światowych rankingach?

Pierwsze miejsca okupują niemal od zawsze buddyjscy mnisi tybetańscy i watykańscy duszpasterze z zakonu Powolnego Sandała. Szczególnie cenię tych pierwszych – to absolutni zapaleńcy, Włosi zaś to zawodowcy, sponsorowani przez Berlusconiego.

Czy w Polsce można utrzymać się z nietańczenia?

To żart chyba ? Proszę Pana… Nietańczenie nie jest dyscypliną olimpijską, trudno o sponsoring, ja osobiście dokładam do tego sportu .

Nie rozumiem, jakie koszty Pan ponosi, nietańcząc?

Jestem strojnisiem, widzi Pan tę koszulę? Podobno w internecie o niej już pisali. Lubię nietańczyć w dobrze skrojonym gangu i markowych adidasach. TE ostatnie są niezmiernie ważne, ponieważ w nietańczeniu najważniejszy jest komfort stóp – nie wolno nadmiernie ich eksploatować.

Ile więc godzin dziennie Pan nietańczy?

Staram się regularnie nietańczyć od 3-4 godz dziennie, pozostałą część dznia przeznaczam ne pełen relaks.

Czy ma Pan jakieś swoje ulubione tańce, których Pan nietańczy?

Naturalnie, najchętniej nietańczę walca, nie stronię również od niezatanczenia salsy, ale do tego musze mieć dobry nastrój. Nie znoszę za to nietańczyć kankana. Często zdarza się, że wolę posiedzieć w domu z Bułą, niż nietańczyć tego tańca na dyskotece.

Jakie ma Pan plany na przyszłosć?

Chciałbym nietańczyć do pięćdziesiątego roku życia, a później chyba zawieszę baletki na kołku…

I nie będzie Panu brakowało codziennych treningów, przedsezonowych zgrupowań, i stresu na zawodach?

Ależ ja już mam pewne plany na przyszłość, chętnie sprawdzę się w innych dyscyplinach, może już tylko niewymagających zbyt dużej sprawności fizycznej.

Zdradzi Pan naszym czytelnikom, co to będzie?

Nie jest tajemnicą, że postaram się sięgnąć po laury w Niegraniu w szachy, poważnie myślę też o niegraniu w brydża. Nie wiem tylko, czy starczy mi na obie dyscypliny czasu.

Czy na koniec tego wywiadu zgodziłby się Pan niezatańczyć ze mną samby?

Ależ proszę bardzo, to dla mnie przyjemność!

Nietańczmy więc przez chwile!

(……………………………………………………………………………………….)

Wystarczy już, dziękuję, nie mam tchu, wspaniale Pan niezatańczył!

To dla mnie przyjemność, zawsze chętnie niezatańczę.

Dziękuję za wywiad, do widzenia

Pa

Wywiad wygrzebał cichaczem z archiwum IPN – Eli

Wywiad z Koniem – podsumowanie I rundy sezonu DLD 06/07

NAPISAŁ: ROO10, 14 marca 2006 01:43

Konio, jak oceniasz swoją formę podczas I rundy?
Ciężko powiedzieć…
Który z rozegranych meczów grało ci się najlepiej?
Nie pamiętam
Jak myślisz, czy macie szansę na koniec sezonu wskoczyć na podium?
Bo ja wiem…?
Masz na swoim koncie wystep na kilku turniejach PDC, czujesz się przez to bardziej doświadczonym zawodnikiem?
Nie wiem właśnie…
Chodzą słuchy, że odkąd się zakochałeś, mniej czasu poświęcasz na treningi…
To zależy o jakie treningi chodzi (zaczerwienił się)
Dobra, wróćmy do tematu darta. Planujesz stuningować lotki na następną rundę?
Myślałem o pastelowych kolorach, ale sam nie wiem…
A jak oceniasz grę swoich kolegów? Kto się polepszył, kto coraz częściej daje ciała?
Nie do mnie to pytanie, ja mogę oceniać tylko siebie
– Więc ponawiam pytanie, które zadałem na początku: jak oceniasz swoją grę w minionej rundzie?
Ciężko powiedzieć
A co myślisz o funkcjonowaniu ligi DLD i jej zarządu?
Nie mam zdania
Dziękuję za poświęcony czas
Luzik, zawsze lubiłem wywiady.

 

 
| Yunnan | OpenSite www |
|