Eli na podium w silnie obsadzonym turnieju w Svejku!
Kolejny turniej w Svejku przeszedł do historii! Kapitan Weteranów Eli znów stanął na wysokości zadania i zajął wysokie 3-cie miejsce, kolejny raz potwierdzając swą kontrowersyjną teorię, że trening (w jakiejkolwiek formie, nawet dwa szybkie z Rutenem na sizalu od święta) jest zbędny, “jak jest forma to żre i koniec”. Pozostałe miejsca (te wyższe, ale kogo to obchodzi?
na podium zajęli Żaba i Chester.
Sam finał rozegrany między Żabą a Chesterem to była gratka dla nielicznie zgromadzonych w lokalu widzów (reszta poszła się dopić w svejkowym ogródku). W trzecim legu Chester zakończył mecz 12 lotką, rzucając wcześniej 2 x 180 (a w całym finale 3 x 180). Żaba coś tam się odgryzał (kilka 140, kilka 120) ale to wszystko było za mało na Chestera.
Ciekawostką jest fakt, że Gorący trafił w turnieju najpierw na Serka, a później na Chestera. No ma chłop pecha do nabiału
W tym samym turnieju brał również udział Ruten, ale nawet jego zwycięstwo z Tadziem a także solidny opór stawiany w meczu przeciwko Hubertowi K. (1-2 w legach) nie przyćmi darterskich dokonań Elego.
Pierwsza trójka turnieju:
1. Chester
2. Żaba
3. Eli
